Gdzie najlepiej urodzić?

Zaszufladkowany do: Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 13:18
wtorek paź 27, 2009

Fot. iStockphoto

Moja koleżanka zabrała się za szukanie szpitala położniczego w ósmym miesiącu ciąży. Myślała, że ma mnóstwo czasu – a okazało się, że jest już niemal za późno. Właśnie rozpoczynał się ostatni baby-boom, i wszystkie warszawskie porodówki przeżywały prawdziwe oblężenie, zaś na izbach przyjęć informowano ją, że przyjmą ją tylko wtedy, gdy “stawi się” z kilkucentymetrowym rozwarciem. Tłumacząc na język polski – przyjmą ją, gdy już będzie rodzić.

Na szczęście udało się znaleźć szpital, do którego mogła przyjechać zawczasu, bez obaw “przyjmą czy odeślą”. Warto jednak za szukanie takiego szpitala (zwłaszcza w większych miastach) zabrać się dużo wcześniej – najlepiej pod koniec II trymestru. Oczywiście, dużo do powiedzenia w tej sprawie może mieć lekarz prowadzący ciążę. Jednak warto również poszukać opinii kobiet, które rodziły w konkretnych placówkach, i mogą podzielić się doświadczeniami. Perspektywa pacjenta jest inna, niż najlepszego nawet specjalisty.

Urodziłaś już? Wypowiedz się na forum na temat szpitala, który wybrałaś dla siebie i swojego dziecka. Pomóż innym podjąć dobrą decyzję!


Milion odwiedzin!

Zaszufladkowany do: Ebobasowe nowości, Konkursy, Zapowiedzi — Tagi: , , , — MAMA @ 16:21
piątek paź 23, 2009

1-milion

Mamy powód do wspólnego świętowania – odwiedziliście portal eBobas.pl aż milion razy! Dziękujemy, że jesteście z nami. Mamy nadzieję, że portal z dnia na dzień będzie się Wam podobał jeszcze bardziej, i że kolejny milion „stuknie” nam wkrótce.

Jakie to byłoby święto, gdyby nie było prezentów? eBobas.pl przygotował niespodzianki dla użytkowników, dzięki którym portal z dnia na dzień rośnie i staje się ciekawszy. Tym razem nagradzamy użytkowników, którzy bez żadnych zachęt i kampanii reklamowych założyli i prowadzą ebobasowe blogi.

Główną nagrodę eBobas przyznał użytkownikowi OlaBartek – a w zasadzie użytkownikom, bo w profilu przeczytaliśmy „Jesteśmy parą”. Poczuliśmy się bardzo rodzinnie, odwiedzając ten profil. W dodatku OlaBartek wykorzystuje większość funkcji portalowych: blog, galerię, Książeczkę Zdrowia Dziecka. Po prostu – wzorowy rodzic bobasa! Do tej rodziny powędruje zestaw kosmetyków dla mamy, taty i synka Mateusza.

Niespodzianki – zestawy kosmetyków, otrzymają: Agnieszka_al, Emama, Izunia1, Julka, Julkuba, Lapwing123, MagdaArtur, mamaKapiego, Mamusia19, Monika 2908, Oliwka i Punia.

Wyróżniamy również kosmetykami trzy użytkowniczki, które najczęściej komentują artykuły, publikowane na naszym portalu: Jmijeczka, Malgorzatap i Toja51.

Dziękujemy za zaangażowanie!


UWAGA! Jeszcze jeden KONKURS!

BLOGI O CIĄŻY I DZIECIACH - eBobas.pl

Korzystając z okazji – zachęcamy do zakładania i prowadzenia blogów. eBobasowe mikroblogi są maksymalnie proste i przyjazne w obsłudze, więc nie wymaga to wielkiego wysiłku (choć na pewno nie obędzie się bez zaangażowania).

Ogłaszamy mały konkurs na najciekawiej, najładniej, najstaranniej, najbardziej systematycznie, naj… naj… prowadzonego bloga! Początek konkursu – dziś! Podsumowanie – przełom listopada i grudnia.

Na początku grudnia jury redakcyjne ogłosi werdykt i rozda nagrody autorom dziesięciu najlepszych, naszych zdaniem, blogów. (Pobierz regulamin konkursu.)

Zapraszamy do zabawy, do blogowania, do odwiedzania eBobas.pl!

DOŁĄCZ DO NAS!

eBobas to mały kapryśnik – wkrótce przyjdą mu zapewne do głowy pomysły na kolejne nagrody i wyróżnienia. Tylko musi mieć co nagradzać!

PS. W tym tygodniu rozpoczęły się również dwa inne konkursy: Ja, Bobas” (konkurs fotograficzny) i Maleństwo i Kangurzyca.


Mama jak Kangurzyca, bobas jak Maleństwo

Zaszufladkowany do: Konkursy — Tagi: , , , , — MAMA @ 12:52
środa paź 21, 2009

Totalna bliskość. Ciepło mamy, niemal jak w brzuchu. Wygoda i bezpieczeństwo. Wolne ręce z dzieckiem przy sobie.

Przez pierwsze dwa dni konkursu “Maleństwo i Kangurzyca”, ogłoszonego przez portal eBobas.pl oraz KanguroMania.pl już napłynęło kilkadziesiąt odpowiedzi – mówiąc szczerze, odzew przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – ale oczywiście, czekamy na następne zgłoszenia. Zabawa potrwa aż do 9 listopada!

- Bez chusty nie ma życia – śmieje się Magda, mama półrocznej Andżeliki. Dzięki chuście może wyskoczyć z dzieckiem do pobliskiego sklepu czy na pocztę, nie prosząc za każdym razem sąsiada o pomoc przy zniesieniu głębokiego wózka z drugiego piętra. Tak się składa, że na parterze nie ma gdzie zaparkować ciężkiej ”landary”. Wiele dobrego o chustach mówią mamy dzieci z małą różnicą wieku. Każde z dzieci chciałoby mieć mamę tylko dla siebie – chusta jest wtedy rozsądnym kompromisem. O zaletach chust piszemy w Bobopedii.

A Wy macie jakieś doświadczenia z chustonoszeniem? Może dopiero czekacie na dzidziusia i zastanawiacie się, czy chusta jest dobrym pomysłem? Podzielcie się z nami swoimi myślami i skojarzeniami.  Mamy dla Was cenne nagrody!


Sentymentalny konkurs fotograficzny

Zaszufladkowany do: Konkursy — Tagi: , , , — MAMA @ 13:59
wtorek paź 20, 2009

eBobas.pl Konkurs Fotograficzny "Ja, Bobas"

Mój synek ma pięćset zdjęć, wywołanych, posegregowanych w albumach, pieczołowicie opisanych. Na twardym dysku… nie liczyłam, ale chyba z 5 tysięcy. Odkąd się pojawił w naszym życiu – aparat fotograficzny przyrósł mi do ręki. Oczywiście – cyfrowy, bo kto by się bawił w klisze (i tak teraz są już chyba wycofywane z rynku). A kiedy nie ma pod ręką aparatu, zawsze można “pstryknąć” telefonem.

Moje zdjęcia z dzieciństwa – do pierwszych klas podstawówki – mieszczą się w jednym tradycyjnym albumie. Zielone oprawki, czarne grube karty, na nich naklejone zdjęcia półrocznego, rocznego, dwuletniego itd. bobasa – oczywiście czarnobiałe (w większości). Mała dziewczynka z rodzicami na wczasach w Zakopanem, na kucyku, w wózku z babcią, kilka fotek zrobionych w fotograficznym atelier. Moje dzieciństwo…

Zapraszamy do wycieczki sentymentalnej wgłąb Waszych albumów (lub pudełek ze zdjęciami). Wybierzcie zdjęcia z Waszego dzieciństwa i zgłoście do naszego konkursu fotograficznego- “Ja, bobas” .

Zgodnie z obietnicą, zmieniamy zasady wyłaniania zwycięzców. Ciekawi jesteśmy, czy nowa formuła konkursu się sprawdzi, i czy będzie się Wam podobać! Zgłaszajcie fotki, głosujcie – i czekajcie na werdykt jury!


Schudnąć po ciąży, oto jest wyzwanie!

Zaszufladkowany do: Artykuły, Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 14:24
poniedziałek paź 19, 2009

Fot. iStockphoto

Karmiąc piersią, schudłam w ciągu kilku miesięcy 8 kilogramów. Waga niemal wróciła do tej przedciążowej. Brzmi optymistycznie, prawda? Problem w tym, że synek już jadł z butelki, laktacja zanikła, a nawyki z okresu karmienia – nie. W nocy - synkowi butlę, a sobie – banana. Na śniadanie – bułka z masłem i szynką, plus pomidorek (to akurat dietetycznie). Albo domowa drożdżówka. Na drugie śniadanie – banan i jogurt. Obiad oczywiście – dwudaniowy. I tak dalej, i tak dalej. Plus czekolada – bo gdy karmiłam, nie jadłam. Kilogramy wróciły jak zaczarowane.

odchudzaniu pociążowym warto pamiętać nie tylko bezpośrednio po porodzie, ale i kilka miesięcy później. Mama, kiedy już przestaje karmić, może myśleć nie tylko o zdrowiu i potrzebach dziecka, ale i o sobie. O swojej urodzie, dobrym samopoczuciu – i o zdrowiu, przede wszystkim. Byle chudnąć z głową, bo diety-cud działają na krótką metę. A jo-jo czuwa – i nie jest ani przyjemne, ani zdrowe!


Zabawki ze sklepu i domowej szuflady

Zaszufladkowany do: Artykuły, Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 11:07
poniedziałek paź 12, 2009

Fot. producenta

Pierwsze grzechotki, maskotki i zabawki z bajerami, pojawiły się w naszym domu na kilka miesięcy przed synkiem. Kolorowe, grające, ze wszystkimi bajerami. Ktoś, kto zostaje rodzicem pierwszy raz, nie musi przecież pamiętać, że noworodek nie potrzebuje zabawek, a i młodszemu niemowlakowi najbardziej podobają się jego własne rączki. Ale czas biegnie, i synek pewnego dnia nie tylko wyciągnął rękę po grzechotkę, ale i sam się nią dłuższą chwilę pobawił. A kilka dni później już wiadomo było, które zabawki lubi, a które można głęboko schować do szafy.

A i tak największymi hitami wczesnego dzieciństwa okazały się: mała butelka po wodzie mineralnej z suchą fasolką w środku (solidnie zakręcona), paczuszka chusteczek higienicznych (zabawka pod kontrolą dorosłego, bo smyki szybko uczą się rozrywać opakowanie i ładują chusteczki do buzi), worek foliowy ze zmiętą kolorową kartką papieru w środku, zawiązany na supeł… Dwa, trzy miesiące później doszły do tego zestawu jeszcze kabelki wszelkiego rodzaju i drewniane łyżki kuchenne. A czym lubią się bawić inne maluchy? Poczytaj na naszym forum.

Czy wyciągnęłam wnioski? Nadal kupuję kolorowe zabawki. Przecież nie tylko mój smyk się nimi bawi. Ja też! A gdy już z nich wyrośniemy, zawsze można je podarować młodszym kolegom. Albo sprzedać na ebobasowym bazarku.


Zabierz dziecko do muzeum

Zaszufladkowany do: Artykuły — Tagi: , , — MAMA @ 10:41
czwartek paź 8, 2009

Fot. www.muzeumzabawek.pl

Nie udawajmy, że jest inaczej: nadchodzą chłodne, słotne dni. A wiadomo – “w czasie deszczu dzieci się nudzą”. Spacer, konieczny dla hartowania, nie może trwać w nieskończoność. Co zrobić z resztą soboty i niedzieli, by dziecko nie zwariowało z nudów, nie ugrzęzło przed telewizorem, albo nie chodziło za nami pojękując: “Tata, pobaw się ze mną… Mama, poczytaj mi trochę…”?

Kiedy byłam dzieckiem, chodziłam z tatą do Muzeum Narodowego – (to było trochę nudne). Ale już w Muzeum Archeologicznym z ciekawością pytałam, jak się znajduje takie ciekawe przedmioty – a potem łopatką kopałam dziury w ziemi, w nadziei wykopania miedzianych pieniążków.

Teraz są muzea, które zaciekawią już cztero, a nawet trzylatka. Może to być muzeum lalek czy zabawek, ale nie tylko! Równie atrakcyjne są takie, w których dzieci mogą zobaczyć zabytkowe samochody, wozy strażackie czy modele kolei. Dla pięcio i sześciolatka atrakcją może być nawet wyprawa do muzeum etnograficznego, w którym może zobaczyć, jak żyli ludzie sto lat temu. Oczywiście, dziecko zainteresuje się taką wystawą, jeśli będzie jej towarzyszyć ciekawa opowieść rodzica.


Grypa: szczepić, nie szczepić?

Zaszufladkowany do: Artykuły — Tagi: , , , , — MAMA @ 21:12
wtorek paź 6, 2009

Fot. iStockphoto

Chwilowo mamy spokój od medialnej wrzawy wokół nowej grypy, zwanej świńską i meksykańską. To dobry moment, żeby na spokojnie przemyśleć – szczepić czy nie szczepić siebie i dziecko przeciw grypie sezonowej.

Choć do tej pory unikałam szczepienia grypowego (po co się szczepić przeciw chorobie, którą wystarczy wyleżeć, pijąc herbatę z cytryną i zbijając gorączkę?), w tym roku zmieniłam zdanie: zaszczepiliśmy się wszyscy, łącznie z nianą – pediatra powiedział, że szczepienie dorosłych przeciw grypie to najlepszy sposób obrony malucha przed wirusem.

A co ze szczepionkami przeciw tej “nowej”? O tym nie ma co myśleć – jeśli będą w Polsce dostępne przed sezonem grypowym, to tylko dla niewielkiej grupy osób najbardziej narażonych na zachorowanie. Natomiast przeciw grypie sezonowej mamy broń. Warto jej użyć, żeby nie osłabiać organizmu, jeśli miałby się zmierzyć z nowym wirusem.


eBobasowy bazarek, czyli ogłoszenia Szerlok

Zaszufladkowany do: Ebobasowe nowości — Tagi: , , — MAMA @ 12:40
czwartek paź 1, 2009

Dwie za małe kurtki, pierwsze jesienne Bartki, spodenki – chyba ze trzy pary, dwie czapki i szalik, dziesięć zabawek z których mój smyk już zdecydowanie wyrósł… A to tylko wierzchołek góry lodowej, której na imię “rzeczy całkowicie zbędne w moim domu”. Może komuś się przydadzą, a do portfela wpadnie trochę grosza, który wymienię na – zimowe buty, ocieplane spodnie, albo auto strażackie. Na wszystko nie starczy, chyba że przeszukam Szerloka…

Oddajemy naszym użytkownikom upragniony i wyczekany bazarek, serwis ogłoszeniowy którego partnerem jest szerlok.pl

Życzymy udanych transakcji kupna-sprzedaży, i nie tylko – znajdziecie tam również inne ogłoszenia. Są prośby o pomoc (warto okazywać dobre serce, ale nigdy nie zaszkodzi zweryfikować proszącego), są oferty oddania zbędnych rzeczy za darmo. Jest wreszcie dział poświęcony nianiom i opiekunkom, w którym można zarówno szukać niani dla dziecka, jak i zaoferować swoje usługi w tym zakresie.

Korzystanie z serwisu jest darmowe. Warto oczywiście pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, jeśli nie znamy partnera transakcji.