Czerwcowa nagroda za bloga
piątek cze 11, 2010Redakcja eBobas.pl do tej pory nie miała problemu z uzgodnieniem werdyktu w “Nieustającym konkursie blogowym”. Ale jeszcze nie mieliśmy takiej sytuacji, by żadne uzgodnienia nie były potrzebne – bo wszyscy typujący wskazali jeden blog z dwoma wpisami. Ciekawe, czy użytkownicy (zwłaszcza eBobasowi blogerzy) będą równie zgodni, co my…
Chwytające za serce, emocjonalne, poruszające – dwa ostatnie wpisy na blogu ola1982 (Ciąg dalszy nastąpił oraz Po wielkich trudach…) nie mogły nie zostać nagrodzone. Gratulujemy mamie małej Martynki, cieszymy się że dziewczynka już z Mamusią są w domu, trzymamy kciuki za naukę macierzyństwa – i liczymy, że jeszcze niejeden raz przeczytamy o blaskach (oby jak najwięcej ich było), i nielicznych cieniach bycia mamą.
Kolejna edycja konkursu – już za miesiąc, więc zakładajcie blogi i piszcie – o staraniach o dziecko, ciąży, rodzicielstwie. eBobas.pl czuwa! I czyta












Gratuluję nagrody, bardzo wzruszające wpisy – no i dobrze, że TO już za Wami. Wszystkiego najlepszego! I dużo nagród od eBobasa
Comment - autor: mamusia — 11 Czerwiec 2010 @ 12:19
Mamusi, tatusiowi gratuluję córeczki:). Życzę zdrówka i duuuuzo radości:). Winszuję wyróżnienia eBobasowego:)
Comment - autor: gbmdarecka — 11 Czerwiec 2010 @ 12:54
świetny blog:)
Gratuluję wygranej,a przede wszystkim ślicznego maleństwa:)
Comment - autor: maria1980 — 11 Czerwiec 2010 @ 14:44
Gartuluję zasłużonego wyróżnienia! No i zdrowai ażyczę całej Rodzinie! Trzymajcie się ciepło:)))
Comment - autor: toja51 — 11 Czerwiec 2010 @ 16:17
Gratuluję przede wszystkim Martynki a później wyróżnienia. Zgadam się z wyborem jury
Wpisy szczere, pełne uczucia, emocji. Brawo!
Comment - autor: Alison — 11 Czerwiec 2010 @ 22:16
Gratuluję wyróżnienia…należało się:) Blog bardzo wzruszający! Życzę zdrówka! Cieszcie się swoją śliczną córeczką
Comment - autor: everet — 11 Czerwiec 2010 @ 22:24
Ola – jesteś wielka
Comment - autor: sympatyczna — 12 Czerwiec 2010 @ 20:55
Razem z Martynką bardzo dziękujemy za wyróżnienie. Tak naprawdę to nawet nie spodziewałyśmy się, że może nas spotkać coś równie miłego. Widać, że hormony nadal we mnie buzują, bo gdy tylko się dowiedziałam łzy same poleciały
Dziękujemy i pozdrawiamy.
Comment - autor: Comment — 14 Czerwiec 2010 @ 7:14