Ach, co to był za tort!

Filed under: Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 11:56
wtorek Lis 29, 2011
Fot. Oka82

Fot. Oka82

Mniam mniam. Ślicznie wygląda, a podobno jeszcze lepiej smakował. Tak przynajmniej mówią mamusie lubelskie, które wzięły udział w spotkaniu eBobasowych maluszków. Piankowa masa stracciatella i mus gruszkowy… Brzmi smakowicie!

Jak tylko ustalimy więcej szczegółów odnośnie spotkania, podzielimy się nimi na blogu.

Właśnie się dowiedzieliśmy: smakowicie wyglądający tort zajadały cztery mamusie z wątków lubelskiego i lutóweczek 2011 (zabrały też po kawałku dla tatusiów). Dzieci – trzynastomiesięczny Kacper, i dziewięciomiesięczne Ola, Olek i Pola – musiały obejść się smakiem, przynajmniej w temacie tortu. Miały za to inne smakołyki – np. chrupki kukurydziane. Dla każdego coś miłego!

Bobasy na spotkaniu lubelskich mamuś

Może nawet uda się nam wyciągnąć przepis od autorki tego arcydzieła? Za przepis na eBobasowy torcik obiecujemy eBobasowego bączka!

Przepis można nadesłać na adres info@ebobas.pl – my go niezwłocznie umieścimy w tej notce blogowej!

PS. Oka82 już się do nas odezwała i przepis obiecała! Trzymamy za słowo!

***

Jest, jest! Mamy przepis!

eBobasowy tort Oki82

Biszkopt

Składniki (do tortownicy 20 – 22 cm):

5 jajek,

3/4 szklanki cukru,

3/4 szklanki mąki pszennej,

1/4 szklanki mąki ziemniaczanej,

2 łyżki kakao

Przygotować tortownicę o średnicy 20 – 22 cm: wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno.

Sposób przygotowania biszkoptu:

W jednym naczyniu wymieszać mąkę i kakao.

W drugim naczyniu, oddzielone od żółtek białka ubić na sztywną pianę, po czym stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając aż piana będzie sztywna i z połyskiem. Potem dodawać małymi porcjami żółtka, nadal ubijając.

Na koniec przesiewamy do ubitej piany przygotowaną wcześniej mąkę z kakaem, wciąż delikatnie i wolnymi ruchami mieszając całość (nie mikserem, najlepiej szpatułką lub łyżką drewnianą).

Wyłożyć ciasto na tortownicę. Piec w temperaturze 160 – 170ºC około 30 – 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie  wystudzony.

Ostudzone ciasto przekroić na 3 blaty.

Mus gruszkowy

Składniki:

1 galaretka cytrynowa,

5 surowych gruszek(ewentualnie mogą być gruszki w zalewie), 4-5 łyżeczek żelatyny,

Objętość płynu: im mniej tym mus będzie tęższy, ale jeśli ktoś lubi w wersji dżemu to można dać całą zalewę. Gdyby nie stężała odpowiednio trzeba podgrzać mus i dodać rozrobionej we wrzątku żelatyny

Jeżeli używamy gruszek z zalewy, to na zalewie przygotowujemy galaretkę, dodając żelatynę i blenderujemy z gruszkami.

Jeśli mamy gruszki świeże, obieramy je, kroimy na małe kawałki wrzucamy do garnka, podlewamy ciut wodą (same z siebie puszczą sok) i gotujemy. Gdy gruszki są już miękkie, blenderujemy i do tak przygotowanej papki wsypujemy galaretkę i żelatynę (jeśli ktoś się obawia, że się nie zsiądzie, można dodać więcej żelatyny). Studzimy.

Masa stracciatella

Składniki:

około 500 ml śmietany 30 proc. (dobra jest śmietana President – łatwo i szybko się ubija, no i ma odpowiednią konsystencję do mas),

1,5 – 2 tabliczek gorzkiej czekolady,

cukier puder do smaku,

niecałe 2 opakowania serka mascarpone

(Pamiętajcie, że proporcje zależą od was – od waszego smaku i ilości masy).

Śmietanę ubijamy na sztywno. Ta śmietana sama z siebie nie jest słodka, więc możemy ją posłodzić cukrem pudrem. Czekoladę jeszcze w papierku tłuczemy – np. młotkiem – na mniejsze i większe kawałki. Mieszamy czekoladę z mascarpone delikatnie mikserem (za długie i zbyt mocne mieszanie spowoduje rozrzedzenie serka) i łączymy z ubitą śmietaną.

Do nasączenia biszkoptów – kawa rozpuszczalna z odrobiną cukru.

Faza końcowa:

Połowę sztywniejącego musu gruszkowego wykładamy na nasączony blat biszkoptu (można wtedy włożyć biszkopt do obręczy żeby mus ładnie zastygł), a na to masę straciatella. Czynność powtarzamy z drugim blatem.

Jeśli chcemy tort pokryć masą cukrową, cały torcik (wierzch i boki) smarujemy masą waniliową (gotowcem), ewentualnie masą z  masła i cukru pudru. Jeśli dekorujemy inaczej, sposób przykrycia torciku dowolny.


Brak komentarzy »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment