czwartek wrz 2, 2010
Wczoraj mocno ściskaliśmy kciuki za wszystkich przedszkolaków i uczniów, którzy rozpoczęli swoją przygodę z edukacją. No i za ich rodziców – w końcu gdy dziecko idzie do przedszkola i szkoły, rodzic też tam wraca, choć już w innej roli.
Na przykład w roli sponsora – ceny wyprawek szkolnych przyprawiają o zawrót głowy. Nieco taniej wypada wyprawienie dziecka do przedszkola (ale tylko pozornie, dochodzą przecież niemałe wydatki ponoszone co miesiąc, nawet jeśli maluch uczęszcza do publicznej placówki).
O tym, że kupując przybory, podręczniki, pomoce i stroje szkolne w Internecie można sporo zaoszczędzić, wiadomo nie od dziś. Ale że można kupić dziecku „odjazdowe” przedmioty, nie wydając wcale swoich pieniędzy, dowiedzieliśmy się całkiem niedawno! Kilka tygodni temu portal eBobas.pl został zaproszony do jurorowania w konkursie „Back to school” zorganizowanym przez ebay.pl.
Konkurs, w dużym skrócie, polegał na tym, że trzy mamy-blogerki (z różnych platform blogowych), otrzymały po 200 euro na szkolne zakupy na ebay.pl. Wszystkie miały kupić za te pieniądze siedem konkretnych przedmiotów. A raczej nie kupić – tylko złapać najbardziej korzystną okazję, znaleźć najfajniejsze, najmodniejsze, najbardziej cool i trendy: plecak, bluzę, buty, dżinsy, kalkulator, zegarek oraz mp4 – oczywiście za jak najmniejsze pieniądze.

Fot. ebay.pl
Zakupy oceniali jurorzy z portali eBobas.pl, we-dwoje.pl oraz ebay.pl, na każdą z blogerek (a raczej na jej zakupy) mogli głosować również użytkownicy Facebooka. Ostatecznie, głosami „ludu”, zwyciężyła pani Monika z Warszawy, mama drugoklasisty Patryka. W nagrodę otrzymała 300 euro na zakupy (również na ebay.pl). Dodatkowo wywalczyła dla szkoły, w której uczy się syn 500 euro na zakup sprzętu (drukarka, skaner etc.) – na ebay.pl
Nagrodą pocieszenia dla pozostałych dwóch blogerek są dokonane wyprawkowe zakupy, więc też mogą być zadowolone z udziału w zabawie. Gratulujemy wszystkim uczestniczkom konkursu “Back to school”, zwłaszcza pani Monice!
wtorek lip 27, 2010

Wakacje wakacjami – a eBobas.pl pięknie rośnie. Właśnie się zorientowaliśmy, że mamy już ponad tysiąc Książeczek Zdrowia Dziecka na naszym portalu. Mamy – a raczej wy macie, bo to są wasze książeczki, dzięki którym dokumentujecie rozwój waszych bobasów.
My możemy tylko zastanawiać się, kiedy społeczność naszych dzieci przerośnie najwyższy budynek świata – brakuje tylko stu metrów z niedużym ogonkiem! Czekamy więc na kolejne bobasy – lipcowe, sierpniowe, wrześniowe, którym rodzice założą Książeczki. No i na aktualizację tych, które już są założone! Każdy centymetr przybliża nas do pobicia rekordu
Aż miło popatrzeć, jakie giganty eBobas zostawił z tyłu… Pałac Kultury i Nauki to już zamierzchła przeszłość. Dzięki naszym użytkownikom. Dziękujemy!
A o tym, dlaczego lepiej mieć internetową Książeczkę Zdrowia Dziecka na portalu, niż jej nie mieć, możecie poczytać na blogu mama_eBobasa.
poniedziałek cze 28, 2010

Uwaga! Przypominamy, że tylko do środy (30 czerwca) można nadsyłać zdjęcia brzuchów, którym przydałaby się interwencja lekarza medycyny estetycznej. Akcja eBobas.pl i Miejskiej Farmy Piękności “Metamorfozy brzucha” zmierza ku finałowi – w połowie lipca okaże się, które uczestniczki wygrały serię zabiegów preparatem Sculptra.
Zachęcamy do zapoznania się z regulaminem akcji (pamiętajcie o założeniu Książeczek Zdrowia Dziecka, jest to warunek zakwalifikowania do ścisłego finału) i zgłoszenia zdjęcia do galerii. Nie przegapcie szansy na poddanie się zabiegom, wartym kilka tysięcy złotych.
Do tej pory do akcji zgłosiły się 33 uczestniczki – zdjęcia brzuchów można obejrzeć w galerii profilu metamorfozy_brzucha.
sobota kwi 10, 2010
To miała być zwykła sobota. Weekend. W tyle głowy – włączyć wieczorem TVN24, zobaczyć relację z uroczystości w Katyniu. W ciągu dnia – bez szans, małe dziecko ma duże wymagania (czasowe). Może ZOO, może ogródek z zabawkami, jakieś zakupy, spacer…
Był spacer. Na Krakowskie Przedmieście, pod Pałac Prezydencki. Tłumy z kwiatami, zniczami ciągnęły ze wszystkich stron. To nie była zwykła sobota, a data 10 kwietnia zapisała się czarno w historii naszego kraju. Po niedowierzaniu, szoku, przyszedł smutek, żal, rozpacz.
Nie da się uciec od codzienności, nawet po takiej tragedii. Ale też nie sposób pozostać na nią obojętnym. Dlatego na kilka dni portal eBobas.pl zmienia szatę graficzną. Wstrzymaliśmy też w pierwszych dniach żałoby emisję reklam.
Myślimy o tych, którzy stracili bliskich. Łączymy się z tymi, dla których katastrofa w Smoleńsku jest narodową tragedią. Przeżywamy wspólnie żałobę.
wtorek kwi 6, 2010
Święta, święta – i po świętach. Otwieram portal, zaglądam na blogi naszych użytkowników, oj – leniwie było. A w świątecznych wpisach króluje Zajączek – mnie akurat znany tylko z opowiadań.
Tej tradycji w moim rodzinnym domu się nie praktykowało, i moje dziecko na Zajączka też nie czeka. W przeciwieństwie do Bożego Narodzenia, które zdecydowanie kojarzą się z obdarowywaniem, prezentami, mnóstwem słodyczy – Wielkanoc to dla mnie czas radości duchowej, rodzinnej bliskości, bez komercyjnych dodatków.
Choć z drugiej strony – takie szukanie czekoladowych jaj czy innych łakoci może być naprawdę fajną zabawą. Dziecko przeszukujące na kolanach domowe zakamarki albo buszujące po ogrodzie w poszukiwaniu smakołyków - takiego Zająca mogłabym w sumie zaprosić… oczywiście za rok, bo teraz jest już zdecydowanie za późno
– święta skończone, czas wracać do codzienności.

Fot. Agatka2012
Ciekawa jestem, czy inne dzieci odwiedził Zając? A jeśli tak – jakie prezenty przyniósł? No i co sądzicie o zającowej tradycji?
poniedziałek mar 29, 2010

fot. Ba’Gamnan / CC BY 2.5
Tak, tak – eBobas.pl już skończył roczek. W tym czasie nasze dzieci tak urosły, że gdyby stanęły jedno na drugim, byłyby większe od wieży Eiffla. Uroczystości urodzinowe już prawie za nami (choć jeszcze troszkę poświętujemy, bo chcemy mież 12 tysięcy użytkowników na 12 miesięcy!). Masz znajomych, którzy jeszcze nie wiedzą o eBobasie? Mogą się jeszcze “załapać” na kawałek urodzinowego tortu
Urodziny (choć przyznaję, rzadko pierwsze) są dobrą okazją do podsumowań i planów na przyszłość.
Najpierw: bilans. Chcieliśmy stworzyć w sieci przyjazne miejsce dla wszystkich rodziców maluchów i młodszych dzieci, a także dla tych, którzy na dziecko czekają, albo wręcz – dopiero się o nie starają. Mamy nadzieję, że tacy właśnie jesteśmy. W każdym razie – staramy się.
Nasze sukcesy:
Daliśmy wam możliwość dokumentowania i monitorowania stanu zdrowia i tempa rozwoju dziecka od dnia narodzin. Książeczka Zdrowia Dziecka jest dostępna dla całej rodziny, jak również przyjaciół, których chcecie do informacji o dziecku dopuścić, z każdego zakątka świata. Książeczka umożliwia naszym użytkownikom prowadzenie bogatego w treść i zdjęcia pamiętnika dziecka.
Konkursy fotograficzne, literackie, nieustający konkurs blogowy – doceniamy różne talenty naszych użytkowników. Konkursy to rywalizacja o nagrody, ale przede wszystkim – dla zdecydowanej większości naszych użytkowników – możliwość pochwalenia się rodzinnymi zdjęciami z dzieckiem w roli głównej. Przeglądanie galerii konkursowych to prawdziwa przyjemność!
Wyjątkową oprawę miał fotograficzny konkurs bożonarodzeniowy – zdjęcia dzieci, które w nim zwyciężyły rozświetlają Gwiazdozbiory eBobasa. Cały czas można do nich zaglądać!
Na portalu eBobas.pl porad udzielają wybitni eksperci z zakresu nauk medycznych. Zorganizowaliśmy już kilka czatów, umożliwiając użytkownikom bezpośrednią rozmowę ze specjalistami.
Ale eBobas działa nie tylko w wirtualnej rzeczywistości!
Mamy swój wkład w doprowadzeniu do uchylenia wadliwych prawnie przepisów zaostrzających wypłatę becikowego. Gdy w listopadzie 2009 media zaczęły informować, że na zapomogę z tytułu urodzenia dziecka po wejściu w życie nowej ustawy mogą liczyć tylko te kobiety, które przedstawią zaświadczenie o przebywaniu pod opieką lekarską najpóźniej od 10. tygodnia ciąży, zwróciliśmy się do Rzecznika Praw Obywatelskich o interwencję. eBobas.pl nie tylko wytykał absurdalność nowych rozwiązań, ale apelował o ich wycofanie – po kilkunastu tygodniach zamieszania rząd wycofał się ze swojego pomysłu, a Sejm nowelizuje przepisy. Nie przypisujemy sobie całej zasługi, ale na pewno przyłożyliśmy rękę do decyzji polityków.
W zupełnie realnej rzeczywistości odbyło się w sierpniu 2009 roku – pod patronatem eBobas.pl – ogólnopolskie spotkanie dwulatków i ich mam (a w zasadzie mam i tatusiów). Wielki Zjazd Wrześniówek 2007 udowodnił, że możliwa jest przyjaźń i bliskość przez Internet. A dzieci, które nigdy wcześniej się nie widziały, mogą się zgodnie bawić w piaskownicy (i nie tylko).
Będziemy się starać, żeby wszystko to, co robiliśmy w pierwszym roku w kolejnym działało jeszcze lepiej. Mamy też nowe pomysły. Czy okażą się trafione? Ocenimy to (wspólnie) za rok!
sobota mar 6, 2010

Pierwszy “sprawdzian” noworodek przechodzi na porodówce – neonatog ocenia go według Skali Apgar. Pięć cech, za każdą maksymalnie 2 punkty – najwyższa “ocena” – 10.
A co powiecie na Skalę eBobasa? Mamy nadzieję, że spodoba się wam ta forma ankiety. Chcemy trochę bliżej poznać preferencje, poglądy, punkty widzenia naszych użytkowników. A przy okazji – dostarczyć wam kilku chwil sympatycznej (tak myślimy) rozrywki.
Rozpoczynamy z wysokiego C! Po długich redakcyjnych dyskusjach wytypowaliśmy siedem filarów literatury dziecięcej – książek wszech czasów, które najlepiej pamiętamy ze swojego dzieciństwa, i które czytaliśmy (będziemy czytać) naszym dzieciom. Oceńmy je właśnie według skali eBobasa, uwzględniając pięć kryteriów. Kryteria oczywiście będą się zmieniać – w tym przypadku oceniamy walory literackie, bohaterów, humor, emocje, które budzi książka i – nie może tego zabraknąć – walory wychowawcze.
Skala eBobasa pozwala utworzyć nie tylko ranking główny, ale też pięć szczegółowych zestawień. Czy Muminki wyprzedzą wesołą gromadkę z Bullerbyn w kategorii “bohater”? A może wygra czarny koń – czyli Koziołek Matołek? Po którą baśń rodzice sięgają, przede wszystkim na olbrzymi potencjał wychowawczy – “Jasia i Małgosię” czy “Pinokia”? Odpowiedź leży w waszych rękach. Zapraszamy do zabawy!
Być dzieckiem i cieszyć się nadmuchiwaną biedronką