Życzenia dla eBobasa na forum

Filed under: Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 13:09
poniedziałek Mar 1, 2010

Już za dwadzieścia dni nasze ukochane dziecko – eBobas.pl – będzie obchodziło swoje pierwsze urodziny. Nie ukrywamy, że jesteśmy podekscytowani! Już „zaczyna się dziać” – my ogłosiliśmy konkurs fotograficzny „Roczek eBobasa”, a nasi użytkownicy (oskardmowski) wymyślili akcję składania eBobasowi życzeń. Miło się czyta ten wątek, oj miło!

Co powiecie na rymowankę umieszczoną przez elejka?

Więc niech blogi w szwach pękają
od ilości wpisów,
niech galerię opanuje
masa zdjęć urwisów,
a Książeczki wypełnione
czekają na czasy,
gdy z ochotą do nich zajrzą
nasze eBobasy

Nam bardzo się te życzenia podobają! Tak samo, jak pomysł na reklamę eBobasa (b176210671)

„Czy znasz już eBobasa
To portal pierwsza klasa
Tutaj mam dużo i tatusiów też
Rodzinę tworzy- zajrzeć chcesz?

Poznasz opinie ekspertów, lekarzy
Zobaczysz ile szkrab mierzy i waży
Artykuły poczytasz ciekawe
Z konkursami będziesz miał zabawę”

Chcecie przyłączyć się do zabawy? Zapraszamy! Ucieszymy się z każdego wierszyka!


Co słychać na eBobasowych blogach?

Filed under: Dyskusje — Tagi: , , — MAMA @ 14:07
poniedziałek Lut 1, 2010

eBobasowe blogi użytkowników

Kiedyś dzień pracy rozpoczynałam od przeglądania codziennych gazet. Dziś mam lepiej, dużo lepiej – odpalam eBobasa i zaglądam, co napisali nasi blogerzy. Zapewniam was – to naprawdę fajny początek dnia!

Weźmy taką historyjkę o Pipie – czyż nie jest świetna do pierwszej służbowej kawki? Opowiada b176210671: „Antoś lubi tylko jedną bajkę- o śwince Pepie. Kiedy ją obejrzy przez kilka dni biega po domu wykrzykując imię ulubionej bohaterki. Problem w tym, że u Antosia głoska „ e” lekko zmienia się w „ i”. W efekcie wychodzi – „ P…pa”. Chcecie więcej? Zaglądnijcie na blog „W drodze do domu”.

A jakby ktoś chciał zobaczyć 2,5-letniego Noddiego, zapraszam na kolorowego bloga gbmdareckiej – naprawdę warto, są i fotki, są i ciekawe wpisy – m.in. poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, dlaczego rodzice przyprowadzają do przedszkola kaszlące i zakatarzone dziecko…

Choć eBobas jest portalem i dla mam, i dla tatusiów, wiemy że zdecydowana (bardzo zdecydowana) większość naszych użytkowników to kobiety – obecne lub przyszłe mamusie. Tym bardziej cenimy Męski punkt widzenia na blaski i cienie rodzicielstwa. Zapraszamy i mamusie, i tatusiów do aktywnego blogowania! Ktoś musi pisać, żeby czytać mógł ktoś 😉


Postanawiać, nie postanawiać? Oto jest pytanie!

Filed under: Dyskusje — Tagi: , — MAMA @ 18:21
środa Gru 30, 2009

Robicie noworoczne postanowienia? Przyznam, że ja nie. Dlatego gdy czytałam „Dziennik Bridget Jones”, dosłownie turlałam się ze śmiechu po kanapie. A później pomyślałam, że są osoby, które postanowienia na nadchodzący rok traktują zupełnie serio, i w dodatku je realizują! I te postanowienia: schudnę, rzucę palenie, zmienię pracę, znajdę normalnego faceta, przestanę tracić pieniądze, spłacę kredyty – wcale nie są ani dziwne, ani zabawne. Są – prawdziwe.

Jednak nadal nie mam zwyczaju ani spisywać, ani wymyślać swoich postanowień na okoliczność przełomowej noworocznej daty. Co nie znaczy oczywiście, że nie mam (i nie realizuję) postanowień (wśród nich jest kilka z powyższego zestawu). Bo czy postanowienie podjęte we wrześniu jest w czymś gorsze od tego z końca grudnia? Chyba nie! A Wy robicie listę noworocznych postanowień? Jeśli tak, podzielcie się nimi na eBobasowym forum 😉

W ostatnich dniach grudnia natomiast zwykle myślę chwilę (czasem krótszą, czasem dłuższą) nad bilansem mijającego roku. Szczęśliwie te bilanse od dobrych kilku lat wychodzą „na plus”. I zawsze, zawsze powtarzam życzenie dla samej siebie: – Niech następny rok nie będzie gorszy! Do tej pory się spełniało.

Życzenia noworoczne od eBobas.pl

Wszystkim, dla których rok 2009 był całkiem znośny, dobry lub rewelacyjny – życzę tego samego! Niech 2010 nie będzie gorszy! Jeśli to możliwe – niech będzie lepszy!

Tym, którzy kończą trudny rok, składam bardziej ambitne życzenia: niech następny będzie dużo lepszy!

A wszystkim życzę udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku!


Czekacie na św. Mikołaja?

Filed under: Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 13:13
poniedziałek Lis 30, 2009

Czekamy na św. Mikołaja!

Fot. iStockphoto

Moje pierwsze świadome i dłuższe niż ułamek sekundy wspomnienie z dzieciństwa wiąże się ze św. Mikołajem. Ten sympatyczny święty przyniósł mi, tak jak chciałam, ogromnego (dla trzylatki) misia. Ale zażądał w zamian – tak powiedzieli mi rodzice – smoczka, skrycie używanego do nocnego zasypiania (wiem, zgroza!). Pamiętam, jak stałam w łóżeczku, którego dużą część zajmował pluszowy misiek i patrzyłam na drzwi, które na zawsze zamknęły się za cumlem 😉

W następnych latach czekałam na noc z 5/6 grudnia najpierw z szalonym podekscytowaniem, potem coraz większą rutyną (której jednak jeszcze długo, długo towarzyszyło bicie serca). Dorosłam, i mikołajki stały się zabawną tradycją.

Do czasu – teraz znów czekam na grudniowy poranek: to pierwszy „świadomy” (przynajmniej częściowo) Mikołaj mojego dziecka. Śpiewamy piosenki, oglądamy książeczki, nawet napisaliśmy list do Świętego – bez wymieniania prezentów. Tylko, że bardzo na Niego czekamy.

Macie swoje oryginalne pomysły na ten magiczny dzień? Zapraszacie „prawdziwego” Mikołaja, czy podkładacie prezenty pod poduszkę? A może idziecie na zorganizowane Mikołajki – organizują je nie tylko przedszkola, ale też domy kultury, kluby malucha etc.? A może u Was św. Mikołaj 6 grudnia przynosi tylko słodycze, a prezenty – w Wigilię?

Szukacie pomysłów na udane prezenty? Poczytajcie podpowiedzi na forum i na naszym portalu.

Forum: co na Gwiazdkę i Mikołaja

Co dla dziecka do 6. miesiąca życia

Prezenty dla dziecka powyżej 6. miesiąca

Prezenty dla dziecka 12-18 miesięcy

Prezenty dla dziecka 2-3 letniego

Prezenty dla kilkulatka

 


Gdzie najlepiej urodzić?

Filed under: Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 13:18
wtorek Paź 27, 2009

Fot. iStockphoto

Moja koleżanka zabrała się za szukanie szpitala położniczego w ósmym miesiącu ciąży. Myślała, że ma mnóstwo czasu – a okazało się, że jest już niemal za późno. Właśnie rozpoczynał się ostatni baby-boom, i wszystkie warszawskie porodówki przeżywały prawdziwe oblężenie, zaś na izbach przyjęć informowano ją, że przyjmą ją tylko wtedy, gdy „stawi się” z kilkucentymetrowym rozwarciem. Tłumacząc na język polski – przyjmą ją, gdy już będzie rodzić.

Na szczęście udało się znaleźć szpital, do którego mogła przyjechać zawczasu, bez obaw „przyjmą czy odeślą”. Warto jednak za szukanie takiego szpitala (zwłaszcza w większych miastach) zabrać się dużo wcześniej – najlepiej pod koniec II trymestru. Oczywiście, dużo do powiedzenia w tej sprawie może mieć lekarz prowadzący ciążę. Jednak warto również poszukać opinii kobiet, które rodziły w konkretnych placówkach, i mogą podzielić się doświadczeniami. Perspektywa pacjenta jest inna, niż najlepszego nawet specjalisty.

Urodziłaś już? Wypowiedz się na forum na temat szpitala, który wybrałaś dla siebie i swojego dziecka. Pomóż innym podjąć dobrą decyzję!


Schudnąć po ciąży, oto jest wyzwanie!

Filed under: Artykuły,Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 14:24
poniedziałek Paź 19, 2009

Fot. iStockphoto

Karmiąc piersią, schudłam w ciągu kilku miesięcy 8 kilogramów. Waga niemal wróciła do tej przedciążowej. Brzmi optymistycznie, prawda? Problem w tym, że synek już jadł z butelki, laktacja zanikła, a nawyki z okresu karmienia – nie. W nocy – synkowi butlę, a sobie – banana. Na śniadanie – bułka z masłem i szynką, plus pomidorek (to akurat dietetycznie). Albo domowa drożdżówka. Na drugie śniadanie – banan i jogurt. Obiad oczywiście – dwudaniowy. I tak dalej, i tak dalej. Plus czekolada – bo gdy karmiłam, nie jadłam. Kilogramy wróciły jak zaczarowane.

odchudzaniu pociążowym warto pamiętać nie tylko bezpośrednio po porodzie, ale i kilka miesięcy później. Mama, kiedy już przestaje karmić, może myśleć nie tylko o zdrowiu i potrzebach dziecka, ale i o sobie. O swojej urodzie, dobrym samopoczuciu – i o zdrowiu, przede wszystkim. Byle chudnąć z głową, bo diety-cud działają na krótką metę. A jo-jo czuwa – i nie jest ani przyjemne, ani zdrowe!


Zabawki ze sklepu i domowej szuflady

Filed under: Artykuły,Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 11:07
poniedziałek Paź 12, 2009

Fot. producenta

Pierwsze grzechotki, maskotki i zabawki z bajerami, pojawiły się w naszym domu na kilka miesięcy przed synkiem. Kolorowe, grające, ze wszystkimi bajerami. Ktoś, kto zostaje rodzicem pierwszy raz, nie musi przecież pamiętać, że noworodek nie potrzebuje zabawek, a i młodszemu niemowlakowi najbardziej podobają się jego własne rączki. Ale czas biegnie, i synek pewnego dnia nie tylko wyciągnął rękę po grzechotkę, ale i sam się nią dłuższą chwilę pobawił. A kilka dni później już wiadomo było, które zabawki lubi, a które można głęboko schować do szafy.

A i tak największymi hitami wczesnego dzieciństwa okazały się: mała butelka po wodzie mineralnej z suchą fasolką w środku (solidnie zakręcona), paczuszka chusteczek higienicznych (zabawka pod kontrolą dorosłego, bo smyki szybko uczą się rozrywać opakowanie i ładują chusteczki do buzi), worek foliowy ze zmiętą kolorową kartką papieru w środku, zawiązany na supeł… Dwa, trzy miesiące później doszły do tego zestawu jeszcze kabelki wszelkiego rodzaju i drewniane łyżki kuchenne. A czym lubią się bawić inne maluchy? Poczytaj na naszym forum.

Czy wyciągnęłam wnioski? Nadal kupuję kolorowe zabawki. Przecież nie tylko mój smyk się nimi bawi. Ja też! A gdy już z nich wyrośniemy, zawsze można je podarować młodszym kolegom. Albo sprzedać na ebobasowym bazarku.


Jakie pieluchy są najlepsze?

Filed under: Artykuły,Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 11:38
środa Wrz 23, 2009

fot. Katarzyna Kinior

Ktoś obliczył, że zanim dziecko pożegna się z pieluchą, zostanie kilka tysięcy razy przewinięte. Nic dziwnego, że wybór pieluszek wcale nie jest błahostką! Najpierw sprawa zasadnicza: wielorazowego użytku czy jednorazowe? Nie ma wątpliwości – jednorazówki górą! Ale jakie? Pampersy, Huggisy, Happy? A może te sieciowe, z Biedronki, Rossmana czy Tesco?  Liczy się cena – paczka z taką samą liczbą pieluch może kosztować od 30 do ponad 50 pln. Ale nie tylko. Niektóre dzieci reagują uczuleniem na pieluchy określonej firmy. Niektórym dzieciom z pieluszek firmy X ucieka zawartość. Dla innych mam pieluchy Y wydają się zbyt sztywne. Jest w czym wybierać. A na co się zdecydować? Co polecają doświadczone mamy? Jak kalkulować zakup pieluch, jak szukać promocji – i co trzeba wiedzieć, żeby wygoda szła w parze z właściwą pielęgnacją? Zapraszamy do lektury Bobopedii i dyskusji na forum.


Zachcianki ciążowe – prawda czy mit?

Filed under: Artykuły,Dyskusje — Tagi: , — MAMA @ 21:04
sobota Wrz 19, 2009

fot.iStockphoto

Ogórki kiszone i śledzie to już niemal klasyka – jeśli kobieta mówi, że ma ochotę na ogórka kiszonego, otoczenie zaraz zaczyna podejrzewać ciążę. Ale zachcianki – objawy ciąży – mogą być różne, naprawdę różne. Moja znajoma w środku nocy wysłała męża na stację benzynową po lody czekoladowe. Koleżanka w środku lata ugotowała gar bigosu, a za siostrą „chodziła” przez pół ciąży coca-cola – koniecznie z dwoma plasterkami cytryny. Zdarzają się zachcianki ciążowe na konkretne potrawy (np. kanapkę z KFC) albo – zmieniają się diametralnie smaki – wielbicielkę słodyczy mdli na widok czekolady.

To wszystko – hormony. Masz już za sobą zachcianki ciążowe? Podziel się doświadczeniem na naszym forum!


strona 4 z 4
« nowsze wpisy — 1 2 3 4