wtorek sty 17, 2012
Być mamą, być rodzicem to nie tylko wielka radość, ale też – może przede wszystkim – ogromne wyzwanie, a raczej wyzwania. Są takie, z którymi mierzymy się codziennie, małe, mniejsze, całkiem niewielkie. Ale czasem życie stawia przed nami wyzwania wielkie, przygniatające wręcz. I też trzeba dać radę. Tak, jak pisze Asiczka – nawet, jeśli ten bagaż waży 2 tony, trzeba dać radę.
W styczniu nagrodę w konkursie blogowym redakcja portalu przyznała autorce bloga Będę Twoją tarczą. “Długo zastanawialiśmy się z mężem czy powinniśmy puścić małą do szkoły czy skorzystać z nauczania domowego, które jej przysługuje. Doszliśmy do wniosku, że jeżeli jej stan zdrowia pozwoli, aby mogła normalnie uczestniczyć w zajęciach to tak się stanie. Faktem jest, że Gabrynia dużo opuszcza, gdy przychodzą gorsze dni, ale ile radości sprawia jej szkoła gdy jest dobrze…” – jedna z wielu trudnych decyzji, które muszą podejmować rodzice chorego dziecka.

Fot. Asiczka
Być rodzicem dziecka ze zdiagnozowanym rakiem. Mieć siłę napisać: “Był czas, że dziękowałam Bogu, że życie i myślenie 6-latki jest tak proste dla niej. Że tak mało rozumie, co się dzieje wokół niej, że gdyby doszło do chemii nie przeszkadzało by jej, że nie ma włosów (…) przecież ciocia Aga obiecała jej różowa perukę, to niech sobie te włosy wypadają tak jak u Grzesia z sali obok…”. Być rodzicem, czuwać, kochać, walczyć o dziecko i dla dziecka.
Będziemy czytać bloga mamy Gabrysi, która od redakcji dostanie T-shirt z eBobasowym logo dla córeczki.
poniedziałek gru 19, 2011
Staramy się nagradzać różne blogi. Ale choć niedawno Olga nagrodę za bloga od nas odebrała, redakcja nie miała wyjścia, i grudniową nagrodę przyznaje właśnie Oldze. Przede wszystkim za świetny, pełen realizmu, ze szczyptą czarnej komedii wpis o potworach. Dialog z czterolatką Kamilą w środku nocy (raczej nie wśród nocnej ciszy, bo za ścianą swoje dokładał roczny Rafał) świętego wyprowadziłby jeśli nie z równowagi, to z domu – żeby zaczerpnąć świeżego powietrza i ochłonąć. Brawa dla mamy, że jednak została na posterunku, choć z groźną miną. Potworową
Wpis z końcówki listopada nie jest jedyny, który zasługuje na nagrodę. Przeczytajcie choćby ten z nocy mikołajowej, albo ten o kurce wodnej. Fajne, nie?

Fot. Olga
Największym atutem bloga Olgi jest to, że mama całkowicie oddała głos swoim dzieciom. No, na razie starszej córce, ale już wkrótce pewnie i Rafał dostarczy mamie więcej tematów na bloga. Czekamy!
Zachęcamy do aktywnego blogowania. Piszcie jak najwięcej o swoich dzieciach – jak się czyta takie wpisy, to rogal sam wyskakuje na twarz. Nawet w przedświątecznej gorączce zakupowo-sprzątaniowo-kuchennej.
Kolejna nagroda za bloga już w styczniu!
poniedziałek lis 21, 2011
Czy wiecie, że eBobas.pl wędruje już po Tatrach? Tak, tak – zdobyliśmy Babią Górę i teraz wdrapujemy się na Kopę Kondracką! Przed nami pierwszy z dwutysięczników! Nasze sukcesy zawdzięczamy wszystkim, którzy korzystają z narzędzia eBobasa, czyli Internetowej Książeczki Zdrowia Dziecka – zakładają ją i systematycznie uzupełniają. To dzięki nim jesteśmy coraz więksi!
Książeczkę Zdrowia Dziecka można używać do prowadzenia bloga – niektórzy nasi użytkownicy o tym pamiętają, ale zapewne znalazłoby się sporo takich, którzy nie wiedzą o tej możliwości. Wpisy z KZD można łatwo publikować na swoim blogu. I w tym miesiącu redakcja postanowiła przyznać nagrodę w Nieustającym Konkursie Blogowym użytkownikowi tynka03. Blog Mama, Tata i JA, systematycznie uzupełniany, jest fajnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie daje Książeczka Zdrowia Dziecka.
Do Anitki powędruje eBobasowy bączek – mamy nadzieję, że kolorowe, buczące cudo sprawi wiele radości!

Fot. Tynka03
Wszystkim, którzy marzą o wygranej w konkursie blogowym, przypominamy, że już w grudniu przyznamy kolejną nagrodę! Zachęcamy do kreatywnego prowadzenia blogów!
czwartek paź 20, 2011
Mądry, spokojny czterolatek i kilkunastomiesięczny urwis. Musi się dziać między braćmi – ile i co, wie tylko mama – rozjemca, ratownik, sędzia i wojsko na misji pokojowej w jednym. Spokojnemu czterolatkowi muszą przecież puszczać nerwy, jak mały brat “wchodzi w szkodę” – zabiera ulubione samochody, burzy precyzyjne konstrukcje z klocków. A młodszy brat, choć urwipołeć, nie jeden raz pewnie zrobi podkówkę, jak traci cenną zdobycz.
Cokolwiek by się nie działo, bracia są braćmi. Każda mama, która w domu pilnuje stref zdemilitaryzowanych niczym misja ONZ, powinna zaglądnąć na wpis bloga Gbmdareckiej, który otrzymuje od redakcji nagrodę w Nieustającym Konkursie Blogowym. Bo jest nadzieja, że – jak stwierdził czteroletni Bartuś – młodszy brat “jak urośnie będzie jego najlepszym kumplem ale teraz jest mały, przeszkadza mu, burzy, zabiera ale urośnie i bardzo go kocha”.
Życzymy mamie Bartka i Mateusza, by tej nadziei było coraz więcej, i tych chwil, kiedy chłopcy zgodnie się zajmują swoimi sprawami – też. A mama – żeby miała czas pisać wtedy na blogu, jakich ma świetnych synów. I jakimi synowie są fajnymi braćmi.

Fot. Gbmdarecka
Już za miesiąc przyznamy kolejną nagrodę w konkursie blogowym! Piszcie, piszcie – a my będziemy czytać, czytać! I – nagradzać
wtorek wrz 20, 2011
Na blogu można pisać o wszystkim. Na przykład – prowadzić zapiski z serii “moje dziecko powiedziało!”. Są mamy, które złote myśli swoich pociech zapisują w kalendarzach, notesikach. Są też takie, które bezgranicznie ufają swojej pamięci. Ta jednak bywa zawodna. Blog jest doskonałym narzędziem utrwalenia śmiesznych, wzruszających powiedzonek. Przy okazji – można się nimi podzielić z tymi, którzy chcą czytać.
Podoba się nam taki pomysł, i dlatego wrześniową nagrodę za bloga jednogłośnie redakcja przyznała użytkowniczce Olga - nagradzamy cały blog “Rozmowy na cztery nogi”, zaś szczególnie wpis Krokodyl – niedługi, ale po prostu świetny!
“Mama krokodyl jest u mnie w pokoju! Najpierw protestowałam, ale twarda była to pytam a skąd tu się wziął krokodyl?
Uciekł z zoo, wkradł się otwartym tarasem, wszedł po schodach, skręcił w prawo i w ten sposób do mnie trafił – powiedziało rezolutnie dziecko. Z pół godziny dyskutowałyśmy w końcu zagroziłam brakiem placu zabaw jak się nie wyśpię i poszłam do siebie. Dochodziły do mnie dyskusje z krokodylem…”
Jeśli ktoś jest ciekawy, jak zakończyła się wizyta krokodyla w pokoju Kamili, zdecydowanie powinien przeczytać całość!

Fot. Olga
Pamiętajcie: konkurs blogowy nigdy się nie kończy, redakcja cały czas czyta wasze wpisy – i co miesiąc przyznaje nagrodę!
wtorek sie 23, 2011
Czasem jest tak, że czytamy blogi, czytamy – i nie możemy się zdecydować, który wpis nagrodzić. A czasami – tak jak w tym miesiącu – decyzja przychodzi sama z siebie, nawet głosowania nie trzeba.
W sierpniu bezkonkurencyjny dla nas był wpis użytkownika leonka “Zła matka”. Przeczytajcie, bo warto!
Nagrodę przyznaliśmy za zdroworozsądkowe podejście do macierzyństwa. Za krytyczne spojrzenie na macierzyństwo doskonałe, lansowane w mediach i – zwłaszcza – w rozmowach życzliwych koleżanek, znajomych, przyjaciółek. Oj, chyba niejedna z mam na eBobas.pl mogłaby też powiedzieć o sobie “zła matka”, gdyby bezrefleksyjnie słuchała opowieści kuzynek i ciotek jakimi to one były i są świetnymi matkami!
Żeby była jasność, “złą matkę” bierzemy w cudzysłów. “Zła matka” to po prostu matka wystarczająco dobra. Na pewno nie idealna, bo ideały są w bajkach. Wystarczająco dobra – to zupełnie dziecku wystarczy!
Laureatce gratulujemy serdecznie – w przyszłym tygodniu wyślemy formularz odbioru nagrody, prosimy o kilka dni cierpliwości (wakacje!!). Nagrodą będzie bączek dla Nataszy!

Fot. leonka
A wszystkich namawiamy do intensywnego blogowania – w połowie września znów wyłowimy jakąś perełkę. I nagrodzimy, jak to eBobas potrafi
wtorek lip 19, 2011
No, po prostu nie mogliśmy tego wpisu nie zauważyć. A skoro już zauważyliśmy – nie mogliśmy go nie nagrodzić! Pewnie wiecie, o jaki wpis blogowy chodzi, ale jeśli nie, podpowiadamy: Tata pisze o porodzie.Kto jeszcze nie czytał, niech przeczyta koniecznie wpis na blogu użytkowniczki methus.
Wpis jest długi (to dobrze), ale czyta się go jednym tchem.
Jeden z ulubionych fragmentów redakcji (nie poprawiamy drobnych literówek, w relacji z porodu nie są niczym niestosownym):
“w szpitalu papierologii sporo, potem KTG i żadnych skurczy. Mały też sie nei ruszał a to dziwne bo zawsze szalał. lekka spinka
po batoniku leniwie pokazał że jest…a tutaj i fiku miku….
mokry tyłek i lecimy z wodami
rozwarcie 2 cm
szlafroczek różowy w chmurki i podążamy na porodówkę”
No i jest jeszcze ten, w którym tata zostawia rodzącą na bloku (ale tylko na 20 minut!), i biegnie wsunąć kiełbachę (bo od rana z nerwów nic nie jadł).
Szczęśliwym rodzicom gratulujemy ślicznego synka Franka i wysyłamy formularz odbioru nagrody. Franek dostanie od eBobasa ślicznego, buczącego bączka.
I pamiętajcie – już za miesiąc kolejny werdykt redakcji, i możliwość wygrania eBobasowego gadżetu.

Fot. methus
wtorek maj 17, 2011

Choć do Dnia Matki zostało jeszcze kilka dobrych dni, wokół pełno reklam przypominających, że mamy czekają na perfumy, kwiatki, czekoladki z okazji swojego święta. Ale gdy czytamy blogi na eBobas.pl czujemy, że Dzień Matki obchodzimy codziennie. A największy dar dostajemy od dziecka, dzieci – choćby wtedy, gdy słyszymy przejmujące „maaaaamaaa!”. Za lapidarne ujęcie kwintesencji macierzyństwa – a w każdym razie jego najjaśniejszej strony – majową nagrodę za bloga przyznajemy użytkowniczce psycholozka za wpis „Tylko mamy wiedzą…”
Z zainteresowaniem przeczytaliśmy też wpis „Dzieci tamtych rodziców…” – zresztą nie tylko my, bo wpis użytkowniczki kubus cieszy się dużą popularnością, jest czytany i komentowany. Nic dziwnego, jest fajny i trafny, trudno się nie zgodzić z jego treścią – ale nagrody przyznać nie możemy, bo ten tekst krąży sobie od dłuższego czasu po sieci.
Tradycyjnie już zachęcamy do aktywnego blogowania. Już za miesiąc nagrodzimy kolejny wpis!
wtorek kwi 19, 2011
Święta za pasem, słońce świeci, nastrój wiosenny się zdecydowanie udzielił redakcji eBobas.pl – czyli wiosenne rozleniwienie. Co nie znaczy, że zaprzestaliśmy czytać blogi naszych użytkowników, co to to nie! Tym razem jednak postanowiliśmy nagrodzić innowacyjne zastosowanie bloga – kto powiedział, że blog to pisanie, pisanie, pisanie… Czasem nie trzeba wielu słów, wystarczy pomysł i chęć przekazania czegoś istotnego – np. radości dziecka z otrzymanego prezetu.
Kwietniowa nagroda za wpis “Ebobasowy bączek” powędruje więc do 03madziula07. Gratulujemy!

Fot. 03madziula07
No i nieustannie zachęcamy do prowadzenia blogów na naszym portalu – żaden dobry wpis nie zostanie niezauważony! Redakcja czyta, chwali i nagradza!
czwartek mar 17, 2011

Nie mieliśmy wyboru. Nie dlatego, że zabrakło ciekawych i fajnych wpisów. Były, a jakże! Tyle, że jeden z nich po prostu jest bardzo, bardzo fajny. Redakcja jednomyślnie przyznała więc nagrodę ghai za wpis “W końcu TO zrobiłam”. Kto nie przeczytał, niech przeczyta koniecznie, bo dużo stracił!
Temat – ważny i blisko życia. Narracja – jak w najlepszym thillerze psychologicznym. Suspens – godny mistrzyni. Redakcja doceniła, oprócz kunsztu literackiego fakt, że ghaia bawi się swoim blogiem, zdobywając – co widać w komentarzach – pokaźne grono sympatyków, wręcz fanów. My w każdym razie, widząc nowy wpis autorki, rzucamy pracę i rwiemy się do czytania. Może trochę więcej takich fajnych wpisów, co?
To już druga nagroda dla ghai w nieustającym konkursie blogowym. Niewątpliwie, autorka robi TO świetnie. TO, czyli – prowadzi bloga. Gratulujemy! Laureatka dostanie od nas eBobasową niespodziankę.
A wszystkich zachęcamy do prowadzenia ciekawych blogów. Nie tylko dlatego, że nasz konkurs trwa i trwać będzie, ale po prostu – dla zabawy, dla pamięci, dla siebie.
Panie kierowco bedę rzyg.... !