Karmienie piersią nie jest proste

Filed under: Artykuły — Tagi: , , , — MAMA @ 11:20
poniedziałek Wrz 28, 2009

Fot. iStockphoto

Nie miałam zapalenia piersi, ani problemu z wklęsłymi sutkami. Moje dziecko niemal od razu załapało, o chodzi w ssaniu. W czasie karmienia przestrzegałam zdroworozsądkowej diety (nic, co mogłoby wzdąć mały brzuszek albo uczulić dziecko), nie miałam problemu ani z kolkami, ani ze skazą białkową. A i tak zdarzyło mi się w ciągu niezbyt długiego okresu karmienia – 4 miesiące – dobrych kilka razy płakać „w temacie”. Zaczęło się już w szpitalu: dlaczego tyle traci na wadze, choć ciągle karmię? Czy mój pokarm wystarczy? Dlaczego ulewa, może zjadłam coś niedobrego? Najwięcej łez wylałam, gdy okazało się że synek bez problemu zamienił pierś na butelkę. Ba, z wyraźnym zadowoleniem.

Karmienie piersią nie było dla mnie ani katorgą, ani okazją do specjalnych uniesień. Jestem przekonana, że zrobiliśmy razem z synkiem (razem) coś ważnego. Dlatego chyba warto się choć trochę „pomęczyć”, a nie odpuszczać przy pierwszym kryzysie. Z drugiej strony – warto wiedzieć, że to nie zawsze jest bajka.