piątek lut 11, 2011

Ogłosiliśmy właśnie konkurs fotograficzny z okazji Walentynek z fajnymi nagrodami – zestawami kosmetyków Pharmaceris. Ale eBobas.pl też chce dostać prezent na Walentynki – wyjątkową galerię konkursową.
Dlatego prosimy, żeby do konkursu “Walentynkowe całusy” zgłaszać zdjęcia oprawione w ramki. Mamy dla Was przygotowane specjalne ramki walentynkowe, można również wybrać któryś z e-scrapków i w prosty sposób oprawić zdjęcie. A jeśli ktoś umie sam przygotować ramkę dla swojego zdjęcia – niech to zrobi. Ramka zdecydowanie powinna mieć charakter walentynkowy.
O ile samodzielne przygotowanie ramki wymaga czasu, umiejętności – i talentu, o tyle oprawienie zdjęcia w eBobasową ramkę zajmuje pół minuty, a kolejne 15 sekund trwa zgłoszenie go do konkursu z ciekawym, walentynkowym podpisem. Jak to zrobić, krok po kroku?
1. Wybierz zdjęcie (do konkursu możesz zgłosić ich pięć). Zdjęcie nie może mieć więcej niż 2MB
2. Zaloguj się na eBobas.pl i kliknij w “moje kartki” (górna belka profilowa)
3. Naciśnij opcję “Stwórz nową ekartkę”
4. Na prawej kolumnie pojawią się opcje do wyboru: wybierz walentynki lub escrapki naszych rodziców. Postępuj zgodnie z instrukcjami – wgraj zdjęcie, wyskaluj je, by pasowało do ramki: możesz zdjęcie przesuwać, obracać, dodać własny napis etc.). Gdy kartka będzie spełniać twoje oczekiwania naciśnij “Gotowe”

5. Masz gotową eBobasową walentynkę. Możesz ją oczywiście wysłać do znajomych, ale najpierw zapisz ją na dysku komputera. A następnie to zapisane, oprawione zdjęcie zgłoś do galerii konkursu “Walentynkowe całusy”
Zapewniam, że więcej czasu zabrało przeczytanie tej instrukcji niż faktycznie trwa cała zabawa.
Mamy nadzieję, że eBobas.pl dostanie swój wymarzony walentynkowy prezent. A jeśli ktoś nie oprawi zdjęcia? Cóż, znajdzie się ono w galerii konkursowej, ale nie będzie brane pod uwagę przy podziale nagród – zarówno tych przypadających z głosowania, jak i redakcyjnych.
wtorek wrz 14, 2010

Fot. Dorota74
Czasem słońce, czasem deszcz. Kiedy nad człowiekiem długo wiszą czarne chmury, cieszy nawet najmniejszy promyk słońca. Tak jest z pogodą, tak jest i z życiowymi problemami. Można się o tym przekonać, czytając bloga użytkowniczki Dorota74, którego redakcja portalu eBobas.pl nagrodziła w “Nieustającym konkursie blogowym”.
Doceniliśmy dobry, starannie prowadzony blog, z wieloma wpisami – ale przede wszystkim pogodę ducha Doroty74, która stara się nie poddawać czarnym chmurom. I potrafi wypatrzyć ten promyk słońca. A kiedy leje deszcz, chowa się pod parasol rozpinany przez koleżanki z eBobasowego forum. Cieszymy się, że na portalu tworzą się takie społeczności. Że eBobas.pl jest miejscem spotkań ludzi sobie życzliwych, którzy potrafią zrozumieć drugiego człowieka, a gdy trzeba – pomóc mu.
Zachęcamy wszystkich, którzy odwiedzają eBobas.pl by poszukali swojego miejsca i swojej grupy znajomych wśród naszych użytkowników. Można zyskać więcej niż znajomych z internetu – można spotkać prawdziwych przyjaciół.
wtorek sie 10, 2010
Nie ma chyba lepszej pory roku na robienie świetnych zdjęć, i kręcenie rodzinnych filmików niż lato. Nawet, jeśli wakacje spędzamy w domu, zwykle udaje się zorganizować choćby weekendowy wypad w nowe, ciekawe miejsce. A zresztą – fajne zdjęcia i scenki z udziałem dziecka można uwiecznić nawet w domowym ogródku czy na pobliskim placu zabaw!
Takie pamiątki zapewniają trochę słońca i uśmiechu w brzydszych, krótszych, deszczowych, śnieżnych i mroźnych miesiącach roku. Miło jest usiąść z rodzinnym albumem na kolanach (albo przed komputerem), i powspominać gorące lato. Za kilka miesięcy dziecko, dziś wesołe bobasek taplający się w domowych basenach, będzie już bardziej “dorosły”. Spieszmy się łapać chwile jego beztroskiej zabawy
A jak już zrobicie zdjęcia i nakręcicie filmy, możecie wziąć udział w dwóch wakacyjnych konkursach zorganizowanych przez portal eBobas.pl: eBobas.pl na wakacjach 2010 i eBobas z kamerą na wakacjach. Na zwycięzców, jak zwykle, czekają atrakcyjne nagrody: zabawki dostępne w sklepach Smyk i eBobasowe pendrive’y.
Zachęcamy do wspólnej zabawy!

Fot. eBobas.pl
sobota kwi 10, 2010
To miała być zwykła sobota. Weekend. W tyle głowy – włączyć wieczorem TVN24, zobaczyć relację z uroczystości w Katyniu. W ciągu dnia – bez szans, małe dziecko ma duże wymagania (czasowe). Może ZOO, może ogródek z zabawkami, jakieś zakupy, spacer…
Był spacer. Na Krakowskie Przedmieście, pod Pałac Prezydencki. Tłumy z kwiatami, zniczami ciągnęły ze wszystkich stron. To nie była zwykła sobota, a data 10 kwietnia zapisała się czarno w historii naszego kraju. Po niedowierzaniu, szoku, przyszedł smutek, żal, rozpacz.
Nie da się uciec od codzienności, nawet po takiej tragedii. Ale też nie sposób pozostać na nią obojętnym. Dlatego na kilka dni portal eBobas.pl zmienia szatę graficzną. Wstrzymaliśmy też w pierwszych dniach żałoby emisję reklam.
Myślimy o tych, którzy stracili bliskich. Łączymy się z tymi, dla których katastrofa w Smoleńsku jest narodową tragedią. Przeżywamy wspólnie żałobę.
wtorek kwi 6, 2010
Święta, święta – i po świętach. Otwieram portal, zaglądam na blogi naszych użytkowników, oj – leniwie było. A w świątecznych wpisach króluje Zajączek – mnie akurat znany tylko z opowiadań.
Tej tradycji w moim rodzinnym domu się nie praktykowało, i moje dziecko na Zajączka też nie czeka. W przeciwieństwie do Bożego Narodzenia, które zdecydowanie kojarzą się z obdarowywaniem, prezentami, mnóstwem słodyczy – Wielkanoc to dla mnie czas radości duchowej, rodzinnej bliskości, bez komercyjnych dodatków.
Choć z drugiej strony – takie szukanie czekoladowych jaj czy innych łakoci może być naprawdę fajną zabawą. Dziecko przeszukujące na kolanach domowe zakamarki albo buszujące po ogrodzie w poszukiwaniu smakołyków - takiego Zająca mogłabym w sumie zaprosić… oczywiście za rok, bo teraz jest już zdecydowanie za późno
– święta skończone, czas wracać do codzienności.

Fot. Agatka2012
Ciekawa jestem, czy inne dzieci odwiedził Zając? A jeśli tak – jakie prezenty przyniósł? No i co sądzicie o zającowej tradycji?
czwartek kwi 1, 2010

Fot. Błażej Benisz / CC BY 2.5
Wyniki świątecznych ankiet nie pozostawiły wątpliwości: użytkownicy portalu eBobas.pl to tradycjonaliści, w najlepszym tego słowa znaczeniu, dla których koszyk ze święconką, najważniejszy symbol Wielkanocy musi zawierać pisankę, wcześniej wspólnie, w rodzinnym gronie, przygotowaną. Właśnie z takim koszyczkiem dziecko uda się na obrzęd poświęcenia pokarmów.
Życzymy więc wszystkim najpierw radosnych przygotowań świątecznych. Jeśli ktoś odłożył sprzątanie i pieczenie ciast na ostatni moment niech pamięta i o innych rytuałach – choćby malowaniu jaj czy wysyłaniu życzeń. Na tradycyjne kartki jest już trochę późno, ale eBobas przygotował nowe ekartki wielkanocne – można ucieszyć rodzinę i przyjaciół własnoręcznie przygotowaną, wirtualną kartką ze swoim bobasem.
Wszystkim, którzy zaglądają na eBobasowego bloga, życzę wspaniałych, rodzinnych Świąt Wielkiejnocy. Kolorowych pisanek, pysznych mazurków, mokrego dyngusa. Wiele radości, której początek daje zwycięstwo życia nad śmiercią.
środa mar 31, 2010

Fot. iStockphoto
Nie odbierajcie nam prawa do naszych dzieci – krzyczeli kilka tygodni pod Sejmem działacze katolickich ruchów skupiających rodziców. Powód? Posłowie rozpoczęli prace nad ustawowym zakazem wymierzania dzieciom kar cielesnych.
Czy rodzice mają prawo do dziecka, czy do jego wychowania? Dziecko, w takim samym stopniu jak każda inna osoba, ma swoją godność. Jest człowiekiem, z takimi samymi ludzkimi prawami jak dorosły. Dlaczego więc prawo ma odmawiać mu ochrony przed poniżeniem, jakie niesie ze sobą bicie?
Badania naukowców, dowodzące iż bite dzieci są mniej inteligentne niż rówieśnicy, którzy nie dostawali “w skórę” zapewne wywołają sporo reakcji prześmiewczych. Lista ludzi wybitnych, którzy byli karani za pomocą skórzanego pasa czy twardej ręki jest zapewne bardzo, bardzo długa. Gdyby przeprowadzić sondę wśród współczesnych ludzi sukcesu (z różnych dziedzin, na różnych poziomach), niejeden zapewne przyznałby, że dostawał w dzieciństwie lanie.
Zresztą, po co szukać daleko. Nie ma chyba nic bardziej żałosnego, niż dorosły, który uderzając dziecko, sięga po argument: – Ojciec mnie bił, a wyrosłem na porządnego człowieka. No właśnie nie, niestety. Porządni ludzie nie biją. Nie, jeśli wiedzą, jaką krzywdę robią dziecku, i sobie też.
Chcesz wypowiedzieć się na temat zakazu bicia dzieci? Weź udział w ankiecie, wyraź swoją opinię w dyskusji.
wtorek mar 23, 2010

Fot. flickr.com/photos/m500 / CC BY 2.0
Z czym kojarzy mi się Wielkanoc? Wypucowane okna, nakrochmalona, pachnąca pierwszym słońcem pościel, białe firanki, nachalny zapach pasty do podłóg… Jaja obgotowane w cebuli, pieczenie drożdżowych bab, mazurka bakaliowego, tarty chrzan i pełna wędlin lodówka… Żonkile i bazie, a na nich przyczepione kurczaki, kilka kolorowych kartek świątecznych, wsadzonych za szybę biblioteczki… Odwiedzanie grobów w krakowskich kościołach w Wielką Sobotę i Wielką Niedzielę. Koszyczek, śniadanie wielkanocne, dzielenie się jajkiem, Lany Poniedziałek…
Oj, tak – choć jako dziecko najbardziej czekałam na Boże Narodzenie, w Wielkanoc na pewno się nie nudziłam. Najpierw pracowite przygotowania do świąt, potem nie mniej aktywne świętowanie.
Zanim na dobre ugrzęźniecie w domowych porządkach (teraz wszystko robi się łatwiej i szybciej niż 30 lat temu, ale to nie znaczy, że podłogi, meble i okna czyszczą się same – weźcie udział w wielkanocnych ankietach, zagłosujcie i skomentujcie. Jaki jest waszym zdaniem najważniejszy symbol Wielkanocy? Co włożycie do koszyczka swojego dziecka? Czego na pewno nie przegapicie podczas przedświątecznych przygotowań?
Klikanie stymuluje pamięć. Moja młodsza siostra, jako trzyletni berbeć, podczas święcenia pokarmów rozdarła się na cały kościół: – Już mi polał!!! Mogę wreszcie coś zjeść?!! Rok wcześniej usiłowała podkraść pomarańczę z cudzego koszyka – to była pierwsza połowa lat. 80, i w naszym koszyczku nie było tak luksusowych dóbr. Tak, klikanie naprawdę dobrze działa na pamięć!
wtorek mar 9, 2010

Zbliżają się pierwsze urodziny eBobas.pl. O jakim prezencie marzy? Żeby zgromadzić na swym kinderbalu, 12 tysięcy zarejestrowanych użytkowników! To przecież więcej niż dostać 12 tysięcy zł, 12 tysięcy euro czy 12 tysięcy buziaków! Zresztą żaden jednoroczniak tylu całusów by nie zdzierżył. Ale przeglądać 12 tysięcy profili…, oj tak, to eBobas.pl lubi najbardziej. Stąd nasze hasło rodem z poprzedniej epoki: 12 tysięcy na 12 miesięcy!
Czy to możliwe? Tak!
Jeśli zaprosicie na nasz portal znajomych, przyjaciół i rodzinę!
Pamiętajcie, w większym gronie zabawa jest jeszcze lepsza.
W tej chwili nasza eBobasowa rodzina liczy ponad 10600 zarejestrowanych rodziców, dziadków, cioć i wujków. Jeszcze trochę ich przybędzie, a na stronie głównej naszego portalu zaczniemy odliczanie!
poniedziałek sty 18, 2010

Nie ma idealnych dziadków, tak samo jak nie ma idealnych mam i ojców. Ważne, że są i że kochają. Ważne, że wnuki i ich rodzice mogą liczyć na pomoc i wsparcie. I mimo że zdarzają się konflikty (babcia przesadza z udzielaniem dobrych rad, albo chce wychowywać wnuki po swojemu, bo przecież “swoje dzieci tak chowała i wyszły na ludzi”, a dziadek nie zna umiaru w kupowaniu lodów i ciastek etc. etc.), to dzieciństwo bez babci i dziadka byłoby niepełne.
Jest dokładnie tak, jak napisała pod zdjęciem jedna z użytkowniczek: “Dumny, dzielny i zadowolony dziadek oraz troskliwa, asekuracyjna, kochająca babcia – czyli to, co mały smyk potrzebuje do szczęśliwego dzieciństwa!” Nic, tylko się podpisać, i zgłosić zdjęcia swojego dziecka (lub dzieci) z dziadkami do naszego konkursu fotograficznego. I oczywiście, pamiętać o życzeniach w Dzień Babci i Dzień Dziadka. Kwiatek, laurka przygotowana przez malucha będą miłym dodatkiem. A prezent można wygrać na portalu eBobas w konkursie “Bobas, Babcia i Dziadek”!
Pamiętajcie, żeby do swojego profilu dodać dziecko, które znajduje się na zgłoszonym do konkursu zdjęciu! To ważne, bo brak dziecka w profilu automatycznie eliminuje zdjęcie z grona laureatów, bez względu na liczbę zebranych głosów.
Panie kierowco bedę rzyg.... !