wtorek gru 22, 2009

Od kilku miesięcy testujemy – razem z naszymi użytkownikami – Książeczkę Zdrowia Dziecka: funkcjonalność, dzięki której każdy, kto ma konto na portalu eBobas.pl może dokumentować rozwój swojego dziecka, chwalić się jego osiągnięciami przed przyjaciółmi czy rodziną, obserwować, jak rośnie jego maluch na tle rówieśników.

To tylko część funkcji, jakie kryje w sobie nasza Książeczka – może służyć za terminarz i “przypominajkę”, bo odpowiednio wcześnie sygnalizuje np., że dziecko powinno zostać zaszczepione lub poddane okresowym badaniom.

Zapiski z Książeczki Zdrowia Dziecka (do której dostęp można zastrzec dla wybranej grupy osób) można też publikować na blogu – za pomocą jednego kliknięcia. Każdy, kto już założył Książeczkę pewnie wie, że sporo w niej klikania – ale równie dużo miłych niespodzianek.
Zachęcamy do zakładania i systematycznego prowadzenia Książeczek. Pokażcie nam swoje bobasy i opowiadajcie o ich rozwoju, korzystając z przyjaznego narzędzia. Prowadzicie Książeczkę i macie uwagi? Coś waszym zdaniem mogłoby działać lepiej? Napiszcie o tym na forum. Część zgłoszonych uwag już uwzględniliśmy.
Jak założyć Książeczkę? Podpowiadamy w dziale Pomoc.

poniedziałek paź 12, 2009

Fot. producenta
Pierwsze grzechotki, maskotki i zabawki z bajerami, pojawiły się w naszym domu na kilka miesięcy przed synkiem. Kolorowe, grające, ze wszystkimi bajerami. Ktoś, kto zostaje rodzicem pierwszy raz, nie musi przecież pamiętać, że noworodek nie potrzebuje zabawek, a i młodszemu niemowlakowi najbardziej podobają się jego własne rączki. Ale czas biegnie, i synek pewnego dnia nie tylko wyciągnął rękę po grzechotkę, ale i sam się nią dłuższą chwilę pobawił. A kilka dni później już wiadomo było, które zabawki lubi, a które można głęboko schować do szafy.
A i tak największymi hitami wczesnego dzieciństwa okazały się: mała butelka po wodzie mineralnej z suchą fasolką w środku (solidnie zakręcona), paczuszka chusteczek higienicznych (zabawka pod kontrolą dorosłego, bo smyki szybko uczą się rozrywać opakowanie i ładują chusteczki do buzi), worek foliowy ze zmiętą kolorową kartką papieru w środku, zawiązany na supeł… Dwa, trzy miesiące później doszły do tego zestawu jeszcze kabelki wszelkiego rodzaju i drewniane łyżki kuchenne. A czym lubią się bawić inne maluchy? Poczytaj na naszym forum.
Czy wyciągnęłam wnioski? Nadal kupuję kolorowe zabawki. Przecież nie tylko mój smyk się nimi bawi. Ja też! A gdy już z nich wyrośniemy, zawsze można je podarować młodszym kolegom. Albo sprzedać na ebobasowym bazarku.
środa maj 20, 2009
Niemal dokładnie rok temu zaświtała nam w głowie myśl: – A gdyby tak stworzyć najlepszy na świecie portal dla rodziców? Myśl, przyznaję, szalona – konkurencja na tym polu jest ogromna, stron internetowych, forów, miejsc gdzie można tworzyć albumy, pisać blogi, szukać porad była już rok temu ogromna. Ale – do odważnych świat należy! I jak to w życiu bywa – pewnego dnia dwie osoby podjęły decyzję: – Robimy ebobasa. W ciągu kilku następnych tygodni w bobasowy projekt włączyli się następni, i jeszcze następni. Zbiorowy wysiłek zaowocował 20 marca 2009 roku. eBobas.pl ujrzał świat, a raczej świat ujrzał nowy portal dla rodziców.
Jak każdy zdrowy i silny bobas cały czas rośniemy i rozwijamy się na potęgę. Po dwóch miesiącach mamy ponad dwa tysiące użytkowników, ponad ćwierć miliona odwiedzin i z górą półtorej miliona odsłon. Na początek – całkiem nieźle. Już wkrótce, dosłownie za kilka dni, pokażemy co nowego potrafi eBobas. Zapraszamy do odwiedzin!
Być dzieckiem i cieszyć się nadmuchiwaną biedronką