Dogrywka w konkursie „Zimowe harce” rozstrzygnięta!

Filed under: Konkursy — Tagi: , , , — MAMA @ 12:36
poniedziałek Mar 4, 2013

Zgodnie z zapowiedzią, do 28 lutego czekaliśmy na recenzje zabawek B.Toys, umieszczone na blogach laureatów konkursu „Zimowe harce”. Z możliwości wygrania dodatkowej nagrody skorzystały dwie laureatki – Lolajna7 i Gabrysia1965.

Jury konkursowe postanowiło nagrodę dodatkową przyznać za szczegółową recenzję zabawki użytkowniczce Lolajna7 – umieściła ją w kilku wpisach, opatrzonych fotografiami, na swoim blogu Mama Jola Doceniliśmy wszechstronny, staranny opis zastosowania stolika jako zabawki rozwijającej umiejętności dziecka.

Spodobał się nam zwłaszcza wpis o teatrzyku na stoliku

Fot. Lolajna7

Fot. Lolajna7

Gratulujemy, nagrodę wyślemy wkrótce!


Słów kilka o Bazarku na eBobas.pl

Filed under: Ebobasowe nowości — Tagi: , , , , — MAMA @ 11:28
piątek Cze 25, 2010

Mamy już ponad 120 ogłoszeń na eBobasowym bazarku – chyba się wam spodobał! Cieszymy się 😉

Ogłoszenia dodaje się w prosty sposób, ale już pojawiły się pierwsze wątpliwości. Przedstawiamy więc krótkie porady, jak dodać ogłoszenie, żeby administrator nie musiał go przesuwać, poprawiać.

1. Wybierz właściwą opcję. Jeśli masz do sprzedania buty dla dwulatka, zaznacz „Sprzedam” i „Buty dla starszych dzieci”.

2. W tytule dobrze jest wpisać trochę konkretów – firma, rozmiar, płeć dziecka. Staraj się nie robić błędów ortograficznych – jeśli potencjalny kupiec wpisuje w Google „buciki dla dziewczynki”, jeśli wpiszesz „bóciki dla dziewczynki” – nie znajdzie twojego ogłoszenia.

3. Pole opisu – wpisz maksymalnie dużo konkretów

4. Dołącz zdjęcie, na którym sprzedawany przedmiot jest dobrze widoczny.

5. Cena to już oczywiście sprawa każdego sprzedającego (i kupującego). eBobas.pl życzy sprzedającym, by towary „schodziły” po wysokich cenach a kupującym – by nabywali je tanio 😉

Oczywiście, jeśli zamieszczasz ogłoszenie „Kupię”, czy „Przyjmę” – sprawa wygląda inaczej – wystarczy tak naprawdę napisać, czego się szuka. Dobrze jest zaznaczyć również przedział cenowy, jaki jesteś w stanie zaakceptować.

Życzymy udanych transakcji!


Bazarek na eBobas.pl

Filed under: Ebobasowe nowości — Tagi: , , , , , — MAMA @ 14:23
wtorek Cze 22, 2010

Jest! Jest! Kilka miesięcy temu obiecaliśmy wam BAZAREK – i właśnie go uruchamiamy. Mamy nadzieję, że będziecie zadowoleni, a Bazarkowe „półki” szybko zapełnią się towarem, który (czego życzymy potencjalnym sprzedającym) równie szybko będzie z nich znikać.

Bazarek jest dostępny dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników portalu eBobas.pl całkowicie za darmo. Zachęcamy do wystawiania na sprzedaż ubranek, zabawek, książeczek – z których wasze dziecko już wyrosło, a które mogą jeszcze przydać się innym. Możecie też wystawiać inne przedmioty, które chcecie sprzedać.

Oczywiście, zwracamy uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Bazarek nie jest platformą handlową, to tablica ogłoszeń „sprzedam”, „kupię” – żeby i sprzedający, i kupujący byli po transakcji zadowoleni, trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem. Najbezpieczniej jest oczywiście dokonywać transakcji „z ręki do ręki”. Jeśli wysyłka – to za pobraniem (jeśli sprzedający i kupujący nie znają się choćby z eBobasowego forum).

Sprzedającym życzymy wielu kupców!

Kupującym – udanych zakupów!

eBobasowi – coraz więcej użytkowników, zadowolonych z rozrastania się portalu.


Zabawki ze sklepu i domowej szuflady

Filed under: Artykuły,Dyskusje — Tagi: , , , — MAMA @ 11:07
poniedziałek Paź 12, 2009

Fot. producenta

Pierwsze grzechotki, maskotki i zabawki z bajerami, pojawiły się w naszym domu na kilka miesięcy przed synkiem. Kolorowe, grające, ze wszystkimi bajerami. Ktoś, kto zostaje rodzicem pierwszy raz, nie musi przecież pamiętać, że noworodek nie potrzebuje zabawek, a i młodszemu niemowlakowi najbardziej podobają się jego własne rączki. Ale czas biegnie, i synek pewnego dnia nie tylko wyciągnął rękę po grzechotkę, ale i sam się nią dłuższą chwilę pobawił. A kilka dni później już wiadomo było, które zabawki lubi, a które można głęboko schować do szafy.

A i tak największymi hitami wczesnego dzieciństwa okazały się: mała butelka po wodzie mineralnej z suchą fasolką w środku (solidnie zakręcona), paczuszka chusteczek higienicznych (zabawka pod kontrolą dorosłego, bo smyki szybko uczą się rozrywać opakowanie i ładują chusteczki do buzi), worek foliowy ze zmiętą kolorową kartką papieru w środku, zawiązany na supeł… Dwa, trzy miesiące później doszły do tego zestawu jeszcze kabelki wszelkiego rodzaju i drewniane łyżki kuchenne. A czym lubią się bawić inne maluchy? Poczytaj na naszym forum.

Czy wyciągnęłam wnioski? Nadal kupuję kolorowe zabawki. Przecież nie tylko mój smyk się nimi bawi. Ja też! A gdy już z nich wyrośniemy, zawsze można je podarować młodszym kolegom. Albo sprzedać na ebobasowym bazarku.