ABC jesiennych zabaw. Nowy konkurs z super nagrodami!

Filed under: Konkursy — Tagi: , , , — MAMA @ 11:12
wtorek Lis 2, 2010

Hulajnoga Mini Micro, Odkurzacz Pyłek, Supermarket, zestaw Play Doh Cukiernia – to tylko część nagród, które czekają na zwycięzców nowego konkursu fotograficznego „ABC jesiennych zabaw”. Twoje dziecko może otrzymać jedną ze wspaniałych zabawek, jeśli zgłosisz zdjęcie (lub zdjęcia) i zmobilizujesz rodzinę i znajomych do głosowania. Fundatorem nagród (jest ich aż 21!)  jest sklep abcdziecko.pl

Konkurs wystartował w piątek, a już na portalu mamy kilkaset fotek, bardzo różnych. Temat – jesienne zabawy – jest najwyraźniej bardzo inspirujący! Królują zdjęcia spacerowe (i dobrze, pogoda tej jesieni, łącznie z ostatnim weekendem października) była wprost wymarzona na zabawy w liściach, zbieranie kasztanów, czy jazdę na rowerze. Ale całkiem sporo jest też fotek domowych, jak to jesienią. Zachęcamy do zgłaszania zdjęć – konkurs potrwa jeszcze cały miesiąc!

Tym, którzy w konkursie na eBobas.pl biorą udział po raz pierwszy przypominamy o dwóch sprawach. Po pierwsze, w podziale nagród uczestniczą tylko ci użytkownicy, którzy w swoim profilu mają dodane dziecko – widoczne na zdjęciu. Dotyczy to zarówno nagród z głosowania, jak i tych które przyznaje jury! Nie wiesz, jak uzupełnić profil? Zapoznaj się z zakładką POMOC.

Po drugie – na eBobas.pl nie tolerujemy spamu – w komentarzach pod zdjęciami konkursowymi pojawiają się linki do konkursów odbywających się poza naszym portalem. Będziemy je usuwać, a w przypadku uporczywego łamania regulaminu administracja może zablokować konto użytkownika, i oczywiście – usunąć jego zdjęcie z konkursu. Również przesyłanie prywatnych wiadomości do użytkowników, którzy nie są znajomymi jest traktowane jako spam.


Gra planszowa pod choinkę? Dobry pomysł!

Filed under: Artykuły — Tagi: , , , — MAMA @ 11:12
piątek Gru 18, 2009

Fot. Granna

Szukam wśród gier planszowych takiej, która nadawałaby się dla 2,5-latka. Trudna sprawa, bo większość ma znaczek +3, najfajniesze (takie, w które sama chętnie bym zagrała) to gry dla nieco starszych dzieci. No nic, poczekamy!

Kilka tygodni temu moja młodsza (o 11 lat) siostra wychlipała do słuchawki: – Pamiętasz, jak grałyśmy w Monopol? Przy porządkach w schowku znalazła upchniętą stertę gier planszowych z jej dzieciństwa a mojej (wczesnej) młodości. Pewnie, że pamiętam. Pamiętam również, że uwielbiałam niedzielne zimowe popołudnia, gdy mama i tata rozkładali którąś z gier, i spędzaliśmy nad nią godzinkę lub dwie.

Nie ukrywam: chciałabym, żeby mój synek polubił gry i żeby za kilka lat nie kojarzyło mu się to słowo wyłącznie z internetem, ale tak jak mnie – ze wspólnym spędzaniem wolnych chwil. Może więc namówię Gwiazdkę, która podkłada prezenty pod choinkę, żeby dołożyła tam jakieś Lotto czy Memo. Nawet jeśli będą musiały poczekać jeszcze dwa, trzy miesiące.